Na przestrzeni kilku pokoleń Polska nie istniała, ponieważ sąsiednie mocarstwa postanowiły nazwę „Polska” wymazać z historycznych dokumentów.
Nasza narodowa tragedia rozpoczęła się w 1772 roku. Rosja, Prusy i Austria dokonały pierwszego rozbioru Polski, pozbawiając Polaków Ojczyzny. Przez te lata niewoli zaborcy próbowali narzucić Polakom swoją kulturę, język, obyczaje i religię. Ale dzięki patriotycznemu sercu naszych pradziadów najcenniejsze wartości zostały uratowane.


Po dwóch pierwszych rozbiorach w roku 1772 i 1793 Polacy czynili ogromne wysiłki, aby przywrócić Ojczyźnie wolność.

W 1794 roku wybuchło Powstanie Kościuszkowskie, które upadło pod ciosami wojsk trzech zaborców. Nawet waleczność kosynierów nie mogła przesądzić o jego zwycięstwie. W 1795r.Polska przestała istnieć na mapie Europy. Polska jednak nie zginęła. Polacy nie poddali się i nie mogąc walczyć na miejscu, emigrowali za granicę, do Włoch (Piemont).

U boku Napoleona Bonapartego tworzyli Legiony Polskie pod wodzą Jana Henryka Dąbrowskiego.

Synkowie moi, poszedłem w bój,
Jako wasz dziadek i ojciec mój
Szukając drogi przez krew i blizny
Do naszej wolnej Ojczyzny.
Synkowie moi, da nam to Bóg,
że spadną wreszcie kajdany z nóg,
I nim wy męskich dojdziecie sił,
Jawą się stanie, co pradziad śnił,
Szczęściem zakwitnie, krwią wieków żyzny
Łan naszej wolnej Ojczyzny!

W 1830 roku wybuchło Powstanie Listopadowe krwawo tłumione przez zaborcę.
Jeszcze raz naród zerwał się do boju w 1863 roku w Powstaniu Styczniowym.
Powstanie styczniowe wybuchło w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku.
W styczniowe mroźne dni wychodzili z domu Polacy, często młodzi chłopcy, szli w lasy do oddziałów partyzanckich by walczyć o wolność.
Namiestnik Aleksander Wielopolski, chcąc pozbyć się najbardziej patriotycznej młodzieży, zarządził z 14 na 15 stycznia 1863 roku brankę, czyli nagły pobór wojskowy.
W związku z tym konspiracyjny Rząd Narodowy przyspieszył termin planowanego powstania.
Powstańcy sądzili, rozpoczynając walkę, że uda się zaskoczyć Rosjan.
Mieli również nadzieję, że chłopi masowo przyłączą się do ich oddziałów. To jednak nie nastąpiło. Chociaż pewna liczba chłopów wzięła udział w powstaniu, to wielu zachowało obojętność lub nawet wrogość. Uważali, że walka toczy się w interesie szlachty.
Nie udało się wyzwolić żadnego z większych miast i Tymczasowy Rząd Narodowy musiał działać w warunkach konspiracyjnych. Nie powiodły się też plany utworzenia regularnej armii powstańczej. Źle uzbrojone oddziały, zazwyczaj w kosy osadzone na sztorc lub strzały myśliwskie, prowadziły wojnę partyzancką.
Oddziały te ukrywały się najczęściej w lasach i atakowały nieprzyjaciela z zasadzki. Wielu dowódców powstańczych nie miało doświadczenia wojskowego. W tej sytuacji Rząd Narodowy przekazał władzę dyktatorską Romualdowi Trauguttowi. Zreorganizował on wojska powstańcze i wydał dekrety dotyczące uwłaszczenia chłopów. Jego energia i poświęcenie nie były jednak wstanie zmienić tragicznego biegu wypadków. Chociaż losy powstania były już przesądzone, to jednak Traugutt pozostał na swoim stanowisku do końca. W kwietniu 1864r. Został aresztowany i powieszony, wraz z innymi członkami Rządu Narodowego na stokach Cytadeli w Warszawie. Powstanie styczniowe dogorywało, a jego uczestnicy i sympatycy jęczeli w kajdanach.

To było w styczniu,
w dzień dwudziesty drugi,
Powstał Naród w całym kraju
Jak szeroki, długi.

Lud wypędzać chciał Moskala
Z swej rodzinnej ziemi.
Niech ojczyzny nam nie kala

Przez mongolskie plemię.
Szli panowie, szedł lud miejski
W krwawy bój, w męczeństwo.
Szli duchowni i chłop wiejski,
Wierzyli w zwycięstwo.


W 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Państwa, które dokonały rozbiorów Polski, teraz zaczęły walczyć przeciwko sobie. We wrogich sobie armiach musieli walczyć Polacy.
W ich sercach na nowo ożyła nadzieja i wiara, że walka ta przyniesie Polsce niepodległość.
Na czele ruchu niepodległościowego stanął Józef Piłsudzki. To on stworzył „Legiony” i poprowadził je do walki.

Legiony to żołnierska nuta
Legiony to straceńców los
Legiony to żołnierska buta
Legiony to ofiarny los!

My pierwsza brygada
Strzelecka gromada
Na stos!

Rzuciliśmy swój życia los,
Na stos, na stos!

O, ile mąk, ile cierpienia
O, ile krwi, przelanych łez,
Pomimo to nie ma zwątpienia,
Dodawał sił wędrówki kres…

My pierwsza brygada…

Pierwsza wojna światowa zakończyła się klęską Niemiec i Austrii oraz rewolucją w Rosji. I właśnie dzięki tym wydarzeniom i walce Polaków o wolność naszego kraju 11 Listopada 1918 roku powstało Niepodległe Państwo Polskie.

Ojczyzna wolna, znowu wolna!
Tak bije serce, huczą skronie!
A Biały Orzeł w słońcu kwiatów
Przyleciał, by go ująć w dłonie.

Zawsze był z nami-ptak wspaniały,
Choć czasem ktoś odszedł daleko...
Bronił tej ziemi, bo ją kochał
Sercem pokoleń już od wieków


Zaśpiewajmy razem;

Białe róże

Rozkwitają pąki białych róż,
Wróć, Jasieńku, z tej wojenki już,
Wróć, ucałuj, jak za dawnych lat,
Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat.

Kładłam ci ja idącemu w bój,
Białą różę na karabin twój,
Nimeś odszedł, mój Jasieńku, stąd,
Nimeś próg przestąpił, kwiat na ziemi zwiądł.

Ponad stepem nieprzejrzana mgła,
Wiatr w burzanach cichuteńko łka.
Przyszła zima, opadł róży kwiat,
Poszedł w świat Jasieńko, zginął za nim ślad.

już przekwitły pąki białych róż
przeszło lato jesień zima już
Cóż ci teraz dam, Jasieńku, hej,
Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej.

hej dziewczyno ułan w boju padł
choć mu dałaś białej róży kwiat
czy nieszczery był twej dłoni dar
czy też może wygasł twego serca żar

w pustym polu zimny wicher dmie
już nie wróci twój Jasieńko , nie
śmierć okrutna zbiera krwawy lud
zakopali Jasia twego w ciemny grób

Jasieńkowi nic nie trzeba już,
Bo mu kwitną pąki białych róż,
Tam pod jarem, gdzie w wojence padł,
wyrósł na mogile białej róży kwiat.

Nie rozpaczaj, lube dziewczę, nie,
W polskiej ziemi nie będzie mu źle.
Policzony będzie trud i znój,
Za Ojczyznę poległ ukochany twój.

Dziękuję z chwile zadumy nad losem naszej Ojczyzny.
Przygotowała E. Geryszewska