Szkoła charakterów, szkoła hokejowa - przez sport do integracji

Menu główne

Szkoła z klasą

Poznaj Nowy Targ

Nie tylko sport

Hokejowa Kuźnia

Akademia Piłkarska

BIP

Święto niepodległości 11 listopada - 102 rocznica Drukuj
Wpisany przez Administrator   
środa, 11 listopada 2020 17:35

Na przestrzeni kilku pokoleń Polska nie istniała, ponieważ

sąsiednie mocarstwa postanowiły nazwę „Polska” wymazać z historycznych dokumentów.

Nasza narodowa tragedia rozpoczęła się w 1772 roku. Rosja,

Prusy i Austria dokonały pierwszego rozbioru Polski, pozbawiając Polaków Ojczyzny. Przez te lata niewoli zaborcy próbowali narzucić Polakom swoją kulturę, język, obyczaje i religię. Ale dzięki patriotycznemu sercu naszych pradziadów najcenniejsze wartości zostały uratowane.

Po dwóch pierwszych rozbiorach w roku 1772 i 1793 Polacy

czynili ogromne wysiłki, aby przywrócić Ojczyźnie wolność.

W 1794 roku wybuchło Powstanie Kościuszkowskie, które

upadło pod ciosami wojsk trzech zaborców. Nawet waleczność

kosynierów nie mogła przesądzić o jego zwycięstwie. W 1795r.Polska przestała istnieć na mapie Europy. Polska jednak nie zginęła. Polacy nie poddali się i nie mogąc walczyć na miejscu, emigrowali za granicę, do Włoch (Piemont).

U boku Napoleona Bonapartego tworzyli Legiony Polskie pod wodzą Jana Henryka Dąbrowskiego.

Synkowie moi, poszedłem w bój,

Jako wasz dziadek i ojciec mój

Szukając drogi przez krew i blizny

Do naszej wolnej Ojczyzny.

Synkowie moi, da nam to Bóg,

że spadną wreszcie kajdany z nóg,

I nim wy męskich dojdziecie sił,

Jawą się stanie, co pradziad śnił,

Szczęściem zakwitnie, krwią wieków żyzny

Łan naszej wolnej Ojczyzny!

 

W 1830 roku wybuchło Powstanie Listopadowe krwawo tłumione przez zaborcę.

Jeszcze raz naród zerwał się do boju w 1863 roku w Powstaniu Styczniowym

Powstanie styczniowe wybuchło w nocy z 22 na 23 stycznia 1863 roku.

W styczniowe mroźne dni wychodzili z domu Polacy, często młodzi chłopcy, szli w lasy do oddziałów partyzanckich by walczyć o wolność.

Namiestnik Aleksander Wielopolski, chcąc pozbyć się najbardziej patriotycznej młodzieży, zarządził z 14 na 15 stycznia 1863 roku brankę, czyli nagły pobór wojskowy.

W związku z tym konspiracyjny Rząd Narodowy przyspieszył termin planowanego powstania.

Powstańcy sądzili, rozpoczynając walkę, że uda się zaskoczyć Rosjan,

Mieli również nadzieję, że chłopi masowo przyłączą się do ich oddziałów. To jednak nie nastąpiło. Chociaż pewna liczba chłopów wzięła udział w powstaniu, to wielu zachowało obojętność lub nawet wrogość. Uważali, że walka toczy się w interesie szlachty.

Nie udało się wyzwolić żadnego z większych miast i Tymczasowy Rząd

Narodowy musiał działać w warunkach konspiracyjnych. Nie powiodły się też plany utworzenia regularnej armii powstańczej. Źle uzbrojone oddziały,

zazwyczaj w kosy osadzone na sztorc lub strzały myśliwskie, prowadziły wojnę partyzancką.

Oddziały te ukrywały się najczęściej w lasach i atakowały nieprzyjaciela z zasadzki. Wielu dowódców powstańczych nie miało doświadczeni

a wojskowego. W tej sytuacji Rząd Narodowy przekazał władzę dyktatorską Romualdowi Trauguttowi. Zreorganizował on wojska powstańcze i wydał dekrety dotyczące uwłaszczenia chłopów. Jego energia i poświęcenie nie były jednak wstanie zmienić tragicznego biegu wypadków. Chociaż losy powstania były już przesądzone, to jednak Traugutt pozostał na swoim stanowisku do końca. W kwietniu 1864r. Został aresztowany i powieszony, wraz z innymi członkami Rządu Narodowego na stokach Cytadeli w Warszawie. Powstanie styczniowe dogorywało, a jego uczestnicy i sympatycy jęczeli w kajdanach.

To było w styczniu,

w dzień dwudziesty drugi,

Powstał Naród w całym kraju

Jak szeroki, długi.

Lud wypędzać chciał Moskala

Z swej rodzinnej ziemi.

Niech ojczyzny nam nie kala

-

Przez

mongolskie plemię.

Szli panowie, szedł lud miejski

W krwawy bój, w męczeństwo.

Szli duchowni i chłop wiejski,

Wierzyli w zwycięstwo.

 

W 1914 roku wybuchła I wojna światowa. Państwa, które dokonały rozbiorów Polski, teraz zaczęły walczyć przeciwko sobie. We wrogich sobie armiach musieli walczyć Polacy.

W ich sercach na nowo ożyła nadzieja i wiara, że walka

ta przyniesie Polsce niepodległość.

Na czele ruchu niepodległościowego stanął Józef Piłsudzki. To

on stworzył „Legiony” i poprowadził je do walki.

 

Legiony to żołnierska nuta

Legiony to straceńców los

Legiony to żołnierska buta

Legiony to ofiarny los!


My pierwsza brygada

Strzelecka gromada

Na stos!

Rzuciliśmy swój życia los,

Na stos, na stos!


O, ile mąk, ile cierpienia

O, ile krwi, przelanych łez,

Pomimo to nie ma zwątpienia,

Dodawał sił wędrówki kres…


My pierwsza brygada…

 

Pierwsza wojna światowa zakończyła się klęską Niemiec i Austrii oraz rewolucją w Rosji. I właśnie dzięki tym wydarzeniom i walce Polaków o wolność naszego kraju

11 Listopada 1918 roku powstało Niepodległe Państwo

Polskie.

Ojczyzna wolna, znowu wolna!

Tak bije serce, huczą skronie!

A Biały Orzeł w słońcu kwiatów

Przyleciał, by go ująć w dłonie.

Zawsze był z nami-ptak wspaniały,

Choć czasem ktoś odszedł daleko...

Bronił tej ziemi, bo ją kochał

Sercem pokoleń już od wieków

 

Zaśpiewajmy razem;

Białe róże

Rozkwitają pąki białych róż,

Wróć, Jasieńku, z tej wojenki już,

Wróć, ucałuj, jak za dawnych lat,

Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat.


Kładłam ci ja idącemu w bój,

Białą różę na karabin twój,

Nimeś odszedł, mój Jasieńku, stąd,

Nimeś próg przestąpił, kwiat na ziemi zwiądł.


Ponad stepem nieprzejrzana mgła,

Wiatr w burzanach cichuteńko łka.

Przyszła zima, opadł róży kwiat,

Poszedł w świat Jasieńko, zginął za nim ślad.


już przekwitły pąki białych róż

przeszło lato jesień zima już

Cóż ci teraz dam, Jasieńku, hej,

Gdy z wojenki wrócisz do dziewczyny swej.


hej dziewczyno ułan w boju padł

choć mu dałaś białej róży kwiat

czy nieszczery był twej dłoni dar

czy też może wygasł twego serca żar


w pustym polu zimny wicher dmie

już nie wróci twój Jasieńko , nie

śmierć okrutna zbiera krwawy lud

zakopali Jasia twego w ciemny grób


Jasieńkowi nic nie trzeba już,

Bo mu kwitną pąki białych róż,

Tam pod jarem, gdzie w wojence padł,

wyrósł na mogile białej róży kwiat.


Nie rozpaczaj, lube dziewczę, nie,

W polskiej ziemi nie będzie mu źle.

Policzony będzie trud i znój,

Za Ojczyznę poległ ukochany twój.

 

Dziękuję z chwile zadumy nad losem naszej Ojczyzny.

Przygotowała E. Geryszewska